ARCHIWUM

Showing posts with label Zdrowie. Show all posts
Showing posts with label Zdrowie. Show all posts

12/11/2013

Zacznijmy od oczyszczenia organizmu...


Przyczyną najczęstszych chorób jest stres i ... zanieczyszczenia które kolekcjonujemy w postaci grzybów, pasożytów etc.  Przez brak oczyszczania zostają z nami przez całe życie. Alkohol, duża ilość cukru/ soli, fast-foody, nikotyna,  antybiotyki, a nawet źle łączone składniki w potrawach czy mleko ...każdego dnia towarzyszy nam cała masa rzeczy która w mniejszym lub większym stopniu przyczynia się do powstania "obcych". Sam pociągasz za zapłon bomby w twoim organizmie.

It is not another post that will tell you that you should drink up to two liters water per day. The main reason we get sick today is stress and leftovers that stays in our body. Alkohol, lots of sugar and salt, fast-food, cigarette ash, antibiotics, even the way we combine meals or milk... everyday we live next to those things that can less or more get between our health. Your body is not a garbage. 

Rok 2013 można śmiało ogłosić rokiem kultu ciała, bycia fit. Większość ludzi poprawiła swoją dietę. Ale to że przez 20 lat jedliśmy śmieciowe jedzenie, nie poprawimy naszego zdrowia po tygodniu jedzenia mięsa wiadomego pochodzenia czy pomidorów już nie tych z Hiszpanii, czy nawet ograniczeniu jedzenia na mieście. Oczywiście nie popadajmy w skrajności. Jednak jeśli zauważacie u siebie osłabienie organizmu, choroby, przewlekłe choroby czy grzybice warto zrobić sobie detox. Polecany on jest też osobom które są ospałe czy cierpią na ból głowy.

Year 2013 we can all agree - goes to healthy lifestyle. Most of the people made a lot of effort to eat better and live healthier. BUT all those things we have been eating for the past twenty years our body will not just let go after a week of eating heathier. Nope, not even after a year. Those things might stay with us and let us know when we are in our fifties. Be reasonable, and don't go from KFC to buying only organic food (well... sure you can) but just do some small steps first. If you feel like your immune system need some power, you get sick easily you might think about getting yourself a little christmas present - give your body detox. I surely recommend it to everyone, it won't hurt you, you might need it even if you get sleepy often or have headaches. 

Mówi się, że najlepiej oczyścić się w okresie wiosennym. Mnie jednak zwiększona ochota zawsze przychodzi zimą. Pamiętam jak miałam 17 lat to chciałam przejść na 10cio dniową głodówkę i przeszłam nawet fazę przygotowania do głodówki, niestety było tak zimno, że po pierwszym dniu siedziałam tylko przy kominku. Dzisiaj już wiem, że nie trzeba przechodzić przez głodówkę aby się skutecznie oczyścić. (nie rozpoczynajcie żadnego oczyszczania przed konsultacją z lekarzem! Tym bardziej głodówki!).

The best time to start is late winter, beginning of summer. However, I often feel like get myself a winter detox. I remember when I was seventeen and I wanted to get though 10 days of starvation diet. I have even went though first base when you prepare to starvation diet. Unfortunately, after one day I though I am going to freeze my ass. I end up glue to fireplace. Today I know you don't have to go though starvation diet to clear your body. (please note I don't recommend any starvation diet and always ask your doctor if you can have detox ).

W związku z tym, że wątroba odpowiada za odtruwanie organizmu my powinniśmy zadbać o wątrobę.
Są różne formy, można oczywiście pozbyć się "obcych" (bakterii, grzybów, drożdżaków) poprzez ścisłą dietę. Nie jestem ich zwolennikiem, ponieważ uważam że należy codziennie dostarczać wszystkich potrzebnych składników w pokarmie. Ale można wzbogacić codzienną dietę o czosnek i kilka innych produktów.

Take good care of your liver. It clears 99.9% of your toxins everyday. Give her a credit for that and just eat more garlic everyday with bread, meet or salat.

  • Spożywany dwa ząbki czosnku dwie godziny po kolacji. Koniec kuracji to moment w którym nie odzuwamy już dyskomfortu (np. wzdęć) po posiłku. - Dam wam znać jak skończę ;-)

There is a garlic way - eat two garlic coves two hours after dinner. You will know when to end when you won't feel bloating after. - I will let you know when I am done with it ;-)

  • W tej chwili robię kurację antypasożytniczą dr H. Clark. Kuracje przeprowadzam po raz pierwszy - profilaktycznie. Kuracja polega na ograniczeniu pasożytom pożywki i przywraca równowagę w jelitach, wątrobie i w całym organizmie. 100 ml kosztuje ok. 129 zł. Rozpoczynamy od 5 kończymy na 25 kroplach x2 dziennie. 

Right now I am doing dr H.Clark antiparasitic treatment. It is my first time and it's just "in case". Treatment is all about taking away everything that parasites can be feeded. Treatment brings back balance in your liver and intestines and your body. 100ml costs about 129 polish zlotych. I started with 5 drops and I will end up with 25 drops twice a day.

  • Codziennie rano (na czczo) polecam spożywanie łyżeczki oleju kokosowego z łyżeczką ksylitolu (cukru brzozowego). O szerokim zastosowaniu w życiu kokosu będzie innym razem. Ksylitol - inaczej cukier brzozowy. Ogranicza rozwój pleśni i drożdżaków np. Candida albicans (grzyb, dolegliwości patrz wyżej) w przewodzie pokarmowym. W wątrobie walczy z Helicobacter pyroli (znanej bliżej osobom z wrzodami żołądka). Poza tym jest to niczym jedzenie raffaello na śniadanie ;-)
Finally, something delicious and affordable. Everyday before breakfast you can eat spoon of coconut oil with xsylitol. About coconut oil I will have another post. Xylit helps get rid off for example candida albicans or helivobacter pyroli. Besides it is soooo delicious, worth waking up ;-)
  • Ciepła woda z cytryną wypita na czczo również oczyszcza wątrobę z toksyn, pomaga w problemach z żołądkiem i oczyszcza jelita z resztek dnia poprzedniego. 

I know it is no-news, but warm water with lemon before breakfast gets rid of toxins from your liver, helps with stomach problem and clears up leftovers from intestines.

Jeśli jeszcze Was nie przekonałam do oczyszczenia organizmu, może dodam, że oczyszczenie organizmu nie tylko poprawi pracę całego organizmu a także pozwoli zgubić zbędne kilogramy, doda chęci do życia i nałoży na nos różowe okulary. Warto zacząć dbać o siebie zanim będzie za późno.

If any of you is still thinking "whatever" i will add that detox will not only boost your body to another level, will help you lose some weight and gives you a kick in the life. It is just the right time to start doing, before will be too late.



Z pozdrowieniami dla Marty.

12/04/2013

Moja apteczka vs grypa









Witajcie wszyscy grypiarze! Kilka ostatnich tygodni chodziłam dumna jak to moje zdrowe odżywianie i sport trzyma mnie w dobrej kondycji, aż tu w poranek po andrzejkach obudziłam się o 15 ledwo żywa i do dzisiaj z łóżka nie wyszłam. 

Nie wiem czy ktoś jeszcze zauważył ale lekarze przestali przepisywać antybiotyki i całe szczęście bo są przecież zdrowsze sposoby. Do lekarza nie mam zamiaru iść, tym bardziej, że spacer do kuchni jest jak trening interwałowy.

Na dodatek mieszkam jakieś 80 km od rodziców, nie zamierzałam też chorować więc w sparingu grypa vs moja apteczka, grypa wygrała. Całe szczęście żyje w XXI wieku i zakupy w tesco mogę zrobić online. Radość niezmierna, szczególnie gdy ma się 38'C gorączki. 18 litrów wody dotarło do mnie o 9.30 i wydawało mi się wystarczające na tydzień, yhm... Ponad 5 litrów wypijam w ciągu 24 godzin.

Mój domowy sposob na walke z chorobą (w niektórych przypadkach zakładając, że nie odczuwamy smaku ani głodu):


  • Imbir z cytryną i miodem co 2 godziny (może być herbata ale na wieczór nie polecam, bo przy wysokiej gorączce i ciągłej chęci picia będzie ciężko zasnąć, nie należy dodatkowo przetrzymywać się teiną). Miód na podniesienie odporności musi być z pasieki.
  • Należy zaatakować organizm witaminą C - wzięłam 6 tabletek w pierwszego dnia i "zjadłam" 3 cytryny. 
  • Lepszym, niestety drogim, ale skutecznym środkiem jest koncentrat z grapefruita organicznego o nazwie Citrosept. Ma on bioflavonoidy i witaminy i postawił mnie na nogi.
  • Imbir pokrojony z czosnkiem - mmmm... pyszne kanapki jadłam na śniadanie obiad i kolacje (nie polecam trzeciego dnia, odzyskałam już smak ;-)
  • Płukanie gardła solą przez pierwsze dwa dni (nie znoszę brrr..) ale koi gardło na około 2 godziny i zabija wszystko co tam siedzi.
  • Sól bocheńska, moczyłam w niej stopy, ale można wziąć kąpiel, do mnie dotarła już po kąpieli, jeśli nie macie soli bocheńskiej to zwykła kuchenna też jest dobra (otwiera pory i po gorączce dobrze jest oczyścić skórę z tego co z nas "wyszło") sól bocheńska ma jednak dużo większe zastosowanie. Ograniczcie jednak kąpiele, aby nie wyziębić organizmu. Yay... Dzień dziecka!
  • Zamiast płukania gardła solą kuzynka przywiozła mi pastylKi strepsils intensive. Pomogły już w pierwszy dzień nie czułam bólu i łatwiej przełykać pyszne kanapki. Jedyne pastylki jakie kiedykolwiek mi pomogły. 
  • Na katar polecam litr gorącej wody i 30g soli bocheńskiej, nakryć się ręcznikiem i wdychać, mi przeszło uczucie wiecznego kataru. Jeśli nie macie soli to zwykły olejek miętowy powinien pomóc w oddychaniu (przed snem) niestety nie ma on właściwości leczących. Ułatwi on tylko szybsze spływanie wydzieliny.
  • Pijcie dużo wody :-) 
Nie polecam gripexów, fervexów jeśli gorączka nie przekracza 38,5'C. Uważam że dużo lepiej gorączkować, jest to walka organizmu, wszystkie toksyny zostaną wypocone i szybciej dojdziemy do siebie. Biorąc leki typu girpex, czujemy się lepiej ale wcale nie jesteśmy zdrowsi. 

Jest jeszcze jeden złoty środek, który stawia mnie na nogi w maksymalnie dwa dni. Niestety zostawiłam go ostatnio u rodziców. Nazywa się MMS i jest moim niezawodnym środkiem przeciw każdej infekcji. Należy jednak wcześniej przeczytać książkę bądź zapoznać się z dawkowaniem w internecie. Nie podnosi on jednak odporności jak wyżej wymienione środki, a zabija wszystkich nieproszonych gości w naszym organizmie. Numer jeden w mojej apteczce.